do śródmieścia przez żoliborz i wilanów :)
- DST 52.15km
- Czas 01:57
- VAVG 26.74km/h
- VMAX 59.01km/h
- Temperatura 18.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
od siebie do Tadka na kochanowskeigo/powstańców ze średnią lekko ponad 3 dychy, oł jea, jest moc! :D żeromskiego, plac wilsona, metro warszawa gdańska, trakt królewski, aleje ujazdowskie, belwederska, sobieskiego, aleja wilanowska, puławska, marszałkowska, cel - plac konstytucji. Cygaro na chwilkę poszedł załatwiać swoje sprawy, a mnie zaczepił pewien Pan, co to Go wieki nie widziałam, a zwą Go Romeo :) odstawiliśmy Tadka do domu, po czym pomknęliśmy z Romeem na dziką Wolę, ja dokręciłam do pięćdziesiątki i zawróciłam do domu, a Romeo pomknął w siną dal :)
Czwartek, 19 maja 2011
takie sobie
- DST 17.80km
- Teren 3.00km
- Czas 00:43
- VAVG 24.84km/h
- VMAX 43.01km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
na zawiszy do R. -> w 17 min ze średnią prawie 26 km/h :-), spacer do ONZ, z ONZ do Arkadii, i z arkadii przez żoliborz i lasek na kole do domu.
chcę więcej!!!
chcę więcej!!!
Środa, 18 maja 2011
tu i tam i na kopiec i jeszcze tam :-)
- DST 50.76km
- Teren 3.00km
- Czas 02:07
- VAVG 23.98km/h
- VMAX 43.01km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
na pocztę główną - do górczewskiej średnią miałam 28 km/h, a potem zaczęła się śmieszka-ścieżka i jeszcze spotkałam Artqa z Ewą. na świętokrzuską pod pocztę dobiłam ze średnią troszkę ponad 26 km/h :D jea! pożegnałam się z Rafałem a wesoła ekipa poszwędałą się pod krzyż (Drex, Woydzio i Marcin), potem pod kolumnę a potem to już w długą :) nad wisłe, na kopiec powstania i powrót przez chomiczówkę :)
ktoś pomazał pomnik na kopcu. gdybym dorwała, to za jaja bym powiesiła!!! grr!!! ta ekipa widoczna na zdjęciach biała farbą zamalowywała malunek, żeby nie było to pomazanie tak widoczne... ot tak z siebie, z dobrych chęci, kupili farbę i wałki i zamalowali. byle jak bo byle jak, ale bazgrołów nie ma... wielki szacun dla nich!!!
ktoś pomazał pomnik na kopcu. gdybym dorwała, to za jaja bym powiesiła!!! grr!!! ta ekipa widoczna na zdjęciach biała farbą zamalowywała malunek, żeby nie było to pomazanie tak widoczne... ot tak z siebie, z dobrych chęci, kupili farbę i wałki i zamalowali. byle jak bo byle jak, ale bazgrołów nie ma... wielki szacun dla nich!!!
Wtorek, 17 maja 2011
a takie tam
- DST 41.73km
- Czas 01:48
- VAVG 23.18km/h
- VMAX 46.02km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
do tesco, na żoliborz, na kępę potocką, pod rurę, na starówkę, na kebaba z przygodami, na pole mokotowskie i do domu.
Poniedziałek, 16 maja 2011
arkadia, poczta, ...
- DST 18.92km
- Czas 00:50
- VAVG 22.70km/h
- VMAX 40.02km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
na chwilę na okopową, do arkadii dla zabicia czasu i na 19 na pocztę główną.
Niedziela, 15 maja 2011
Atomowa Kwatera Dowodzenia, w skrócie AKD :-)
- DST 30.16km
- Teren 2.00km
- Czas 01:12
- VAVG 25.13km/h
- VMAX 37.60km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
11:00 zbiórka pod ratuszem, atak na AKD. miało cały czas padać, ale na całe szczęście do AKD dojechaliśmy susi :D lubię takie miejsca, pochodzić w podziemiach i takich tam :-) deszcz jednak spadł i całą drogę powrotna padało. ale mimo to wcale zimno się nie zrobiło ;]
Warszawska Noc Muzeów i NMK
- DST 76.76km
- Czas 04:01
- VAVG 19.11km/h
- VMAX 39.68km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
Umówiłam się z Drexem na pokręcenie przed Masą. zaliczyliśmy arkadię, muzeum wojska polskiego - eksponaty na zewnątrz.
Tam też dowiedzieliśmy się o inscenizacji pod PASTą. więc pojechaliśmy :-) niestety spóźniliśmy się i mało widzieliśmy.
więc padł pomysł - fontanna na podzamczu, ale gdy tylko dostaliśmy się nad Wisłę, to zwątpiliśmy. w ten tłum nie było sensu się pchać, a co dopiero robić zdjęcia fontannie. Więc pojechaliśmy na małe piwko Pod Rurę.
Jako że miała być powtórka inscenizacji, takoż ruszyliśmy na nią trochę wcześniej, żeby stanąć w dogodniejszym miejscu.
Potem była szybka akcja kebab, wszędzie mega kolejki i mega korki!!! lol :) w końcu padło na kebeb kinga na jana pawła, ale nie ogarniali tam wogóle tego co się działo, więc nasza noga tam więcej nie stanie. no i na 00:00 pod kolumnę. do tego miejsca zrobiliśmy 30 km.
Masa ruszyła za Czarnym, który spontanicznie ją prowadził. ruszyło nas ok 90 osób (powtórne liczenie było po jakimś czasie - wyszło 86 co do łebka :P). pod kolumnę wróciliśmy ok 3 nad ranem z dystansem 40 km.
i szybciorem do domu spać! :-)
Tam też dowiedzieliśmy się o inscenizacji pod PASTą. więc pojechaliśmy :-) niestety spóźniliśmy się i mało widzieliśmy.
więc padł pomysł - fontanna na podzamczu, ale gdy tylko dostaliśmy się nad Wisłę, to zwątpiliśmy. w ten tłum nie było sensu się pchać, a co dopiero robić zdjęcia fontannie. Więc pojechaliśmy na małe piwko Pod Rurę.
Jako że miała być powtórka inscenizacji, takoż ruszyliśmy na nią trochę wcześniej, żeby stanąć w dogodniejszym miejscu.
Potem była szybka akcja kebab, wszędzie mega kolejki i mega korki!!! lol :) w końcu padło na kebeb kinga na jana pawła, ale nie ogarniali tam wogóle tego co się działo, więc nasza noga tam więcej nie stanie. no i na 00:00 pod kolumnę. do tego miejsca zrobiliśmy 30 km.
Masa ruszyła za Czarnym, który spontanicznie ją prowadził. ruszyło nas ok 90 osób (powtórne liczenie było po jakimś czasie - wyszło 86 co do łebka :P). pod kolumnę wróciliśmy ok 3 nad ranem z dystansem 40 km.
i szybciorem do domu spać! :-)
Poniedziałek, 9 maja 2011
ot tak sobie, tu i tam i na podzamcze, fontanna!
- DST 26.71km
- Czas 01:10
- VAVG 22.89km/h
- VMAX 39.34km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
umówiłam się z Rafałem pod arkadią po odbiór książki, zgarnęłam Drexa i jazda! śmiechy chichy, trochę tam postaliśmy w oczekiwaniu na godzinę zero, kiedy to pod femina miał zjawić się Woydzio. Pod feminą konsumując szejka, znalazł nas Kamyk i pojechaliśmy obczaić nową, zajebistą fontannę na podzamczu :D robi wrażenie! noo, później pod krzyż i do domu :P
Poniedziałek, 9 maja 2011
poczta
- DST 16.06km
- Czas 00:40
- VAVG 24.09km/h
- VMAX 35.19km/h
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
na pocztę główną.
Poniedziałek, 9 maja 2011
R. i M.
- DST 21.26km
- Czas 00:50
- VAVG 25.51km/h
- VMAX 42.22km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
na chwilkę do Rafała na zawiszy, a potem do Maćka. u Maćka zmiana łańcucha.
pamiętać, teraz jest 3200. na poprzednim zrobiłam 1200.
pamiętać, teraz jest 3200. na poprzednim zrobiłam 1200.


































