Informacje

  • Wszystkie kilometry: 65322.99 km
  • Km w terenie: 4837.53 km (7.41%)
  • Czas na rowerze: 294d 23h 16m
  • Prędkość średnia: 8.94 km/h
  • Więcej informacji.

Odwiedziło mnie już kilka osób :-)

Darmowy licznik odwiedzin
(licznik od 05.10.2014r.)

Zaliczone gminy



Roczne statystyki

2026 button stats bikestats.pl 2025 button stats bikestats.pl 2024 button stats bikestats.pl 2023 button stats bikestats.pl 2022 button stats bikestats.pl 2021 button stats bikestats.pl 2020 button stats bikestats.pl 2019 button stats bikestats.pl 2018 button stats bikestats.pl 2017 button stats bikestats.pl 2016 button stats bikestats.pl 2015 button stats bikestats.pl 2014 button stats bikestats.pl 2013 button stats bikestats.pl 2012 button stats bikestats.pl 2011 button stats bikestats.pl 2010 button stats bikestats.pl 2009 button stats bikestats.pl 2008 button stats bikestats.pl 2007 button stats bikestats.pl

Moje rowery


Szukaj


Znajomi


Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy anna.bikestats.pl

Archiwum


Linki


Piątek, 9 listopada 2012 Kategoria Nocny Rower

Stara Miłosna

  • DST 51.33km
  • Czas 02:10
  • VAVG 23.69km/h
  • VMAX 45.12km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 1280kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Skoro wczoraj Stara Miłosna przybyła na NRa, to dziś NR pojechał do Starej Miłosnej :-)

W składzie ja, Student, Czarny i Drzimi pojechaliśmy na herbatę i pizzę do Justyny :-)




Czwartek, 8 listopada 2012 Kategoria Nocny Rower

NR wieczorny

  • DST 33.25km
  • Czas 01:39
  • VAVG 20.15km/h
  • VMAX 37.60km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 851kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

I Justyna z Lokim ze Starej Miłosnej nawet przyjechali! :-)

czyli pokrętka po wawce a potem odbiór Czarnego z roboty, kebab i doooom :-)


Środa, 7 listopada 2012

SR Suntour Epicon 2011

  • DST 20.77km
  • Czas 00:57
  • VAVG 21.86km/h
  • VMAX 47.52km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 653kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Adrian dostał dziś moją przesyłkę, więc czas na wymianę!!!





Przy okazji Don Arturo pożyczył mi do testowania na śniegu i błocie Schwalbe Jimmy, więc od razu z Adrianem zmieniliśmy, a SSS trzeba było do domu zawieźć..


buhahahahhahahaha :-)
lustro w windzie to jest to!





Niedziela, 4 listopada 2012

The Watch.

  • DST 18.01km
  • Czas 00:47
  • VAVG 22.99km/h
  • VMAX 36.88km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 459kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czyli do Miśka obejrzeć głupi film i pochorować razem przez 3h :-)




Niedziela, 4 listopada 2012

Lasek Bielańśki i Las Młociński

  • DST 37.26km
  • Teren 16.00km
  • Czas 02:12
  • VAVG 16.94km/h
  • VMAX 43.83km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 963kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Lasy z Adrianem. mokro i ślisko i dużo błotka, ale fajnie!
katar nie popsuł mi humoru :D













WESZŁEM
A JA NIE


trochę wąska ta ścieżka rowerowa.





Sobota, 3 listopada 2012

Osada... czyli planszówki :-)

  • DST 20.53km
  • Teren 2.50km
  • Czas 00:55
  • VAVG 22.40km/h
  • VMAX 40.73km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 522kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Planszówki u Agni, Loli Adriana :) trochę zabaw z Lolą, Rebą i w końcu Osada ;]

A Groszek dostał balonika!





Czwartek, 1 listopada 2012 Kategoria Nocny Rower

NR Cmentarny edycja 2012

  • DST 28.98km
  • Czas 01:45
  • VAVG 16.56km/h
  • VMAX 36.88km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 766kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Nie chce mi się nic pisać.

























ekipa:



Środa, 31 października 2012 Kategoria Nocny Rower

Halloween'owy NR

  • DST 34.89km
  • Teren 2.50km
  • Czas 01:46
  • VAVG 19.75km/h
  • VMAX 35.19km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 907kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Bardzo spóźniona pognałam na Metropolitana (jeszcze po drodze spotkałam Arusa i chwilkę z Nim pogadałam - sorry NR :*). Zrobiliśmy małe kółko i pojechaliśmy ZNÓW do Araba.... Ach te grzane piwo!

no i dzięki Student za oddanie gazety i zhandlowanie bloków... teraz muszę tylko dostarczyć 12 kasztelanów niepasteryzowanych :D




Niedziela, 28 października 2012

Białołęka :D

  • DST 56.32km
  • Teren 25.00km
  • Czas 03:36
  • VAVG 15.64km/h
  • VMAX 35.51km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 1528kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Noooo. Chcieli mnie wykończyć, ja to wiem, ale się nie dałam :D

Umówiliśmy się z Adrianem, Asią i Arturem i Studentem (który się nie pojawił)na las :D

Ciężko było momentami, nie powiem. Śnieg, ślisko na tych moich Smart Samach. Wspinam się pod górę i czuje jak za każdym ruchem pedałów zamiast jechać, koło się buksuje w miejscu :D
Ale zanim wyszłam z domu, myślałam, że więcej gleb zaliczę, było ich b. mało, więc nie jest źle. aczkolwiek jednak byłam najwolniejsza z grupy...

Zacznijmy od początku.
Gdy ja wychodziłam z domu, rodzice prostowali tuje, które się dosłownie położyły pod naporem tego ciężkiego śniegu. Do czego służą liny holownicze? Bo na pewno nie do holowania aut...


Miejsce zbiórki... Tak wymownie, pod Mostem :D




To na zdjęciu to bardzo łatwy odcinek śnieżnego, leśnego szlaku.


Z lasu wyjechaliśmy jak już się ściemniło i pognaliśmy znów do Araba. Mi potrzebny był klin :D


W drodze do domu, nad wjazdem na S8... Ej,. bez jaj. To mogło być możliwe, że ktoś nie zauważył że przyszła zima?


Test czołówki z Biedronki za 19,90, w komplecie z bateriami :D




ZAJEBISTA JEST!!!





W drodze do domu wstąpiłam jeszcze na 3s do Adriana - niestety tego dzisiejszego dnia zaczęły kręcić mi się moje obydwa gripy i jeździło mi się chujowo, bo to chujowe uczucie jak wszystko Ci się kręci :D więc Adrian pożyczył mi jakieś tam przykręcane, z różowymi końcówkami ^^ będą pasować tylko do Szczęśliwego Słonika :D


Sobota, 27 października 2012

Urodzinowo z Asią

  • DST 24.91km
  • Teren 1.50km
  • Czas 01:35
  • VAVG 15.73km/h
  • VMAX 30.38km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 701kcal
  • Sprzęt Groszek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Czyli.... na Kępę Potocką do Pubu Arab na urodzinowy browar :)



Ach, ten banan na twarzy :D Bosko było wczoraj! Świetnie się jeździło w tym śniegu :D

Ojcowie i Matki. Brakuje tylko Jednego Ojca...






Trzeba było się jakoś wysuszyć :D


Trochę napadało ^^


W drodze powrotnej spotkaliśmy Sparra, którego odprowadziłam na stację Veturilo :D






Pierwszy spotkany Bałwan tej zimy :D


i miał marchewkę!


Na Edmundzie widać 2 próby przejechania przez lasek na kole - nie dało rady. gałęzie od śniegu tak poopadały, że tam gdzie kiedyś była 23 metrowa ścieżka, była ściana lasu. nie chciało mi się szarpać tam z rowerem.





Blogi rowerowe na www.bikestats.pl