zacny nocny kampinos
- DST 67.81km
- Teren 17.00km
- Czas 03:04
- VAVG 22.11km/h
- VMAX 42.04km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
jakie to miłe, rzucić hasło i są chętni na nocne kręcenie! :-) dziękuję Maćku i Bartku :-)
a więc: ustawka pod metro, kręcenie przez wawę w kierunku czosnowa. przy macu na marymonckiej skręciliśmy do lasku i Samolot nas tak poprowadził, że troszkę pobłądziliśmy, ale wyjechaliśmy na rondko w łomiankach :D tam na rolniczą i rolniczą sru do przodu! nie schodziliśmy poniżej 27km/h co jak na mnie, jest dobrym, bardzo dobrym rezultatem :-) w Łomnej odbiliśmy na Palmiry :-) ło matko, cóż za muzeum będzie! pojechaliśmy jakimś singlem na Sieraków, w Sierakowie na czarny szlak, później żółtym, niebieskim i wyjechaliśmy w Laskach. Z Lasek na Mościskę, Klaudyn na Radiowo :-) powstańców śląskich i do domu!
zacna wycieczka Panowie :-)
p.s.1. tylna przerzutka podczas ostatniej jazdy znów się rozregulowała, więc Samolot coś tam podokręcał.
p.s.2. dalej są niewyjaśnione dźwięki - skrzypienia, chrobotania, tarcia czy jak to nazwać i są znów coraz głośniejsze! jutro wieczorkiem znów do Samolota....
p.s.3. jak nie znasz lasu, weź z sobą mapę, na wszelki wypadek :D
a więc: ustawka pod metro, kręcenie przez wawę w kierunku czosnowa. przy macu na marymonckiej skręciliśmy do lasku i Samolot nas tak poprowadził, że troszkę pobłądziliśmy, ale wyjechaliśmy na rondko w łomiankach :D tam na rolniczą i rolniczą sru do przodu! nie schodziliśmy poniżej 27km/h co jak na mnie, jest dobrym, bardzo dobrym rezultatem :-) w Łomnej odbiliśmy na Palmiry :-) ło matko, cóż za muzeum będzie! pojechaliśmy jakimś singlem na Sieraków, w Sierakowie na czarny szlak, później żółtym, niebieskim i wyjechaliśmy w Laskach. Z Lasek na Mościskę, Klaudyn na Radiowo :-) powstańców śląskich i do domu!
zacna wycieczka Panowie :-)
p.s.1. tylna przerzutka podczas ostatniej jazdy znów się rozregulowała, więc Samolot coś tam podokręcał.
p.s.2. dalej są niewyjaśnione dźwięki - skrzypienia, chrobotania, tarcia czy jak to nazwać i są znów coraz głośniejsze! jutro wieczorkiem znów do Samolota....
p.s.3. jak nie znasz lasu, weź z sobą mapę, na wszelki wypadek :D
młociny i koziorożec
- DST 38.74km
- Czas 01:40
- VAVG 23.24km/h
- VMAX 42.83km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
nmk. spotkali się: ja, Oli, Woydzio, Czarny i kolega Woydzia - Hajabuzą. kierunek wpierw młociny, później zachaczając o śródmieście na staw koziorożca i do domu :-)
Sobota, 2 kwietnia 2011
las bielańśki i bemowo objechane dookoła :-)
- DST 54.83km
- Teren 12.00km
- Czas 02:33
- VAVG 21.50km/h
- VMAX 37.46km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
szybciorem po pracy do lasku bielańskiego do Agni & chłopaków. do dewajtis miałam przelotową 26km/h! :-) zajebiście mi się grzało :D tam w czwórkę pokręciliśmy trochę i odstawilismy Agni do domu. później ruszyliśmy w stronę marymonckiej, ja na chwilę do R.! a chłopaki na chomiczówkę. od R.! pojechałam żeromskiego, wólczyńską, arkuszową, następnie sikorskiego przez klaudyn, janów i inne wsie do warszawskiej. z warszawskiej w bliznach odbiłam w lazurową, kaliskiego i radiową. następnie dywizjonu 303 i do lasku na kole. wzdłuż trasy do wolskiej, połczyńską, powstańców śląskich i do domu :-)
Piątek, 1 kwietnia 2011
mała poprawka serwisowa i przejażdżka
- DST 35.62km
- Teren 4.00km
- Czas 01:45
- VAVG 20.35km/h
- VMAX 35.69km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
do Samolota na szybie poprawki. później do Razora pożyczyć aparat. później na kopiec powstania i wjazdy i zjazdy pod górkę i z górki :P następnie podjazd agrykolą i kierunek kebab przy polibudzie i kierunek na górkę szczęśliwicką i do domku :-)
Środa, 30 marca 2011
do Samolota na małe serwisowanie ;]
- DST 13.12km
- Czas 00:33
- VAVG 23.85km/h
- VMAX 34.71km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
noo... troszkę naokoło :P
edit: z przyczyn odbierania dwóch rowerów w jeden wieczór, Niuniek do domu wrócił w bagażniku Złotej Strzały.
i nowe jest: kaseta, łańcuch, kółeczka od tylnej przerzutki, suport, bębenek z tylnego koła, 2 linki i pancerze ;] troszkę się tego nazbierało.... :P
no to kiedy na rower? :D
edit: z przyczyn odbierania dwóch rowerów w jeden wieczór, Niuniek do domu wrócił w bagażniku Złotej Strzały.
i nowe jest: kaseta, łańcuch, kółeczka od tylnej przerzutki, suport, bębenek z tylnego koła, 2 linki i pancerze ;] troszkę się tego nazbierało.... :P
no to kiedy na rower? :D
Środa, 30 marca 2011
las Bielański i Młociński i inne
- DST 53.86km
- Teren 26.00km
- Czas 03:00
- VAVG 17.95km/h
- VMAX 46.87km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
do Adriana, przez las bielański do lasu mlocińskiego, THE SINGLETRACK i kręcenie po lasku :-) stawili się: Ewaj, Andriej, Samolot44 ja i Adrian. znów do Adriana odebrać pewną zostawioną rzecz, na kępę potocką gdzie umówiłam się z Drexem i Chrupkiem jeszcze. niestety Drex zaliczył na crossowy torze na kępie klasyczne OTB i zabrała go karetka (coś z barkiem), my z Chrupkiem odstawiliśmy rower Drexa do Adriana. potem pomknęłam spotkać sie z R. i dać mu książkę i do domu.
Poniedziałek, 28 marca 2011
las Bielański i Młociński i trochę lansu po mieście :P
- DST 60.08km
- Teren 26.50km
- Czas 03:22
- VAVG 17.85km/h
- VMAX 36.73km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
umówiłam się z rana z Adrianem, że później pojeździmy po laskach. a jako że pogoda była fantastyczna, wyszłam z domu o wiele wcześniej i pojechałam do centrum i na starówkę naokoło (przez lasek na kole) - cel ten sam co zwykle, kolejne miejsca z fotowarszawy. o umówionej godzinie zadzwoniłam do Adriana, żeby dokładniej się umówić i pojechałam po Niego. cel: las bielańśki i las młociński. w tym drugim znaleźliśmy świetną ścieżkę - THE Singletrack :D trzeba będzie tam wrócić :-) odprowadziła Adriana, żeby znał ilość km (nie wziął magnesu od licznika :P) i pojechałam na kępę potocką, przez wilsona i znów lasek na kole do domu :-)
Niedziela, 27 marca 2011
służewiec i okęcie
- DST 34.73km
- Teren 1.00km
- Czas 01:35
- VAVG 21.93km/h
- VMAX 43.65km/h
- Temperatura 0.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
szybka ustawka ze stałą ekipą, czyli Woydziem i Drexem. cel: spalić trochę kalorii a przy okazji porowerować :P
udaliśmy się na służewiec, zobaczyć ten zamalowany przez !@#$%^&* adidasa mur wyścigów konnych, gdzie kuźwa zawsze, były graffitii :/ dupki, że przeprowadzili taką akcję :/ jakieś pół kilometra muru jest zamalowane czarną farbą, a jeszcze więcej zastawione przez zajebisty płot :/
później udaliśmy się poleczki, na cargo, gdzie zastał nas widok bogatych ludków kręcących bączki, którym cena benzyny i wulkanizatorów nie odstrasza :P
a później do domu :-)
udaliśmy się na służewiec, zobaczyć ten zamalowany przez !@#$%^&* adidasa mur wyścigów konnych, gdzie kuźwa zawsze, były graffitii :/ dupki, że przeprowadzili taką akcję :/ jakieś pół kilometra muru jest zamalowane czarną farbą, a jeszcze więcej zastawione przez zajebisty płot :/
później udaliśmy się poleczki, na cargo, gdzie zastał nas widok bogatych ludków kręcących bączki, którym cena benzyny i wulkanizatorów nie odstrasza :P
a później do domu :-)
Sobota, 26 marca 2011
wesoła kompanija!
- DST 27.17km
- Czas 01:13
- VAVG 22.33km/h
- VMAX 32.90km/h
- Temperatura -4.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
po szalonym dniu, szybka ustawka i niezły tajming :P wychodzę z furtki a wesoła kompanija właśnie podjeżdża w składzie: L@wyer, Woydzio i Oli ;] naokoło pod kolumnę, później odstawić L@wyera na bliski mokotów i znów pod kolumnę. nikt na nocną masę się nie zgłosił, a my w swoje strony do domów ;]
a pod kolumną o północy parkowała tak beemka z półmózgiem za kółkiem :/ no szlag trafia, bo policji czy straży jak na złość akurat nie było....
a pod kolumną o północy parkowała tak beemka z półmózgiem za kółkiem :/ no szlag trafia, bo policji czy straży jak na złość akurat nie było....
Sobota, 26 marca 2011
arkadia
- DST 21.46km
- Czas 00:57
- VAVG 22.59km/h
- VMAX 31.79km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
do arkadii i z powrotem.


































