Środa, 27 czerwca 2012
Piloty do auta, kanapki dla R.!, poczta i fryzjer :-)
- DST 36.00km
- Czas 01:34
- VAVG 22.98km/h
- VMAX 54.55km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 915kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wczoraj przeżywałam gehennę ze swoim pilotem od auta. Tak wiem, przecież mam drugi… ale drugi też się spsuł i to wieki temu :D więc w końcu zawinęłam dupę na rower i pojechałam na Pragę naprawić oba.
Bo bez pilota: 1) nie_zamknę/nie_otworzę samochodu (kluczykiem w zamku mogę sobie kręcić w prawo i w lewo do zasranej śmierci), 2) bez pilota nie wyłączę imobilaser’a :P więc auto unieruchomione.
Na szczęście naprawa tania i szybka, czyli dobra :)
W drodze powrotnej na prawidłową stronę Wisły znalazłam takie coś:

I TAK POWINNO BYĆ!!!!!

A wmordęwind był taki!@#$%^&* że ja pierdziu :P
Potem standardowo zawiozłam kanapki Rafałowi do pracy, pojechałam na pocztę wysłać książkę i do fryzjera obciąć te "mega długie" włosy…
U fryzjera:
A: czy mi się wydaję, czy tam na czubku głowy jest mega siwy włos???
F: no jest :D wyciąć Ci go?
A: TAK! Ehhh. Starość nie radość ^^
Bo bez pilota: 1) nie_zamknę/nie_otworzę samochodu (kluczykiem w zamku mogę sobie kręcić w prawo i w lewo do zasranej śmierci), 2) bez pilota nie wyłączę imobilaser’a :P więc auto unieruchomione.
Na szczęście naprawa tania i szybka, czyli dobra :)
W drodze powrotnej na prawidłową stronę Wisły znalazłam takie coś:

I TAK POWINNO BYĆ!!!!!

A wmordęwind był taki!@#$%^&* że ja pierdziu :P
Potem standardowo zawiozłam kanapki Rafałowi do pracy, pojechałam na pocztę wysłać książkę i do fryzjera obciąć te "mega długie" włosy…
U fryzjera:
A: czy mi się wydaję, czy tam na czubku głowy jest mega siwy włos???
F: no jest :D wyciąć Ci go?
A: TAK! Ehhh. Starość nie radość ^^
Wtorek, 26 czerwca 2012
Kerfur - akcja prowokacja!
- DST 18.61km
- Czas 00:45
- VAVG 24.81km/h
- VMAX 42.10km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 458kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
ponieważ na zdjęcia od chłopaków chyba się nie doczekam, więc wpis umieszczam bez nich :(
Zafascynowani artykułem, o tym:
banany
umówiliśmy się w kerfurze w Arkadii, żeby porobić zdjęcia ;]
Akcja prowokacja: „Zawsze marzyłeś o tym żeby sobie zrobić z bananem, truskawką, pomidorem lub porem fotę z ręki?? Dzisiaj jest ten dzień!! Dzisiaj DNI OTWARTE w Carrefourze! Od 21 władze sklepu zapraszają na bezpłatne focenie warzyw i owoców! W programie:
- z serii "Czytaj mi Ochroniarzu" czyli recytowanie regulaminu sklepu
- prezentacja z bliska gazu pieprzowego na dziale Warzywa&Owoce;. Dla wybranych zupełnie za darmo kilka psiknięć w twarz za FREE!!!
- gwoździem aka bananem programu będzie przejażdżka wózkiem przez kase nr 39 bez zatrzymywania się
ZAPRASZAMY!!!! :D”
Uwagę nam zwrócił tylko jeden pan, co to rozkładał warzywa, więc nie zraziliśmy się tym i „bawiliśmy się” w kerfurze ponad godzinę :D

Farmville trochę bardziej realny :D

Chłopcy znaleźli zabawkę


Kto chce ruuuuuter? :D

A może pojedziemy na Muuuundial?

Ej, patrzcie, znalazłem 30litrowy bidon na rower!

Po akcji zakończonej sukcesem poszliśmy na piwo :P
Do A.:
I z A.:
Zafascynowani artykułem, o tym:
banany
umówiliśmy się w kerfurze w Arkadii, żeby porobić zdjęcia ;]
Akcja prowokacja: „Zawsze marzyłeś o tym żeby sobie zrobić z bananem, truskawką, pomidorem lub porem fotę z ręki?? Dzisiaj jest ten dzień!! Dzisiaj DNI OTWARTE w Carrefourze! Od 21 władze sklepu zapraszają na bezpłatne focenie warzyw i owoców! W programie:
- z serii "Czytaj mi Ochroniarzu" czyli recytowanie regulaminu sklepu
- prezentacja z bliska gazu pieprzowego na dziale Warzywa&Owoce;. Dla wybranych zupełnie za darmo kilka psiknięć w twarz za FREE!!!
- gwoździem aka bananem programu będzie przejażdżka wózkiem przez kase nr 39 bez zatrzymywania się
ZAPRASZAMY!!!! :D”
Uwagę nam zwrócił tylko jeden pan, co to rozkładał warzywa, więc nie zraziliśmy się tym i „bawiliśmy się” w kerfurze ponad godzinę :D

Farmville trochę bardziej realny :D

Chłopcy znaleźli zabawkę


Kto chce ruuuuuter? :D

A może pojedziemy na Muuuundial?

Ej, patrzcie, znalazłem 30litrowy bidon na rower!

Po akcji zakończonej sukcesem poszliśmy na piwo :P
Do A.:
I z A.:
Piątek, 22 czerwca 2012
do R.! oglądać mecz Grecja-Niemcy
- DST 17.02km
- Czas 00:39
- VAVG 26.18km/h
- VMAX 42.94km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 429kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 czerwca 2012
kanapki dla R.! i kaktus dla taty na dzień ojca :-)
- DST 21.00km
- Teren 0.30km
- Czas 00:52
- VAVG 24.23km/h
- VMAX 42.10km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 504kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
zawiozłam R.! kanapki i książkę do tyry a później do arkadii po kaktusa :-)
a takie tam drzewo z sercem :D

nie, nie byłam dziś w grecji...

po prostu musiałam dowieźć jakoś w całości kaktusa do domu :D

Można? Można!

a takie tam drzewo z sercem :D

nie, nie byłam dziś w grecji...

po prostu musiałam dowieźć jakoś w całości kaktusa do domu :D

Można? Można!

Czwartek, 21 czerwca 2012
do R.! oglądać mecz Czechy-Portugalia
- DST 16.34km
- Czas 00:38
- VAVG 25.80km/h
- VMAX 41.70km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 394kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 20 czerwca 2012
do R.! :*
- DST 17.79km
- Czas 00:43
- VAVG 24.82km/h
- VMAX 36.44km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 441kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
No to pojechałam i wracałam. i wracając tak se myślałam, ze będzie znów kolejny wpis bez fotki (a takich nie lubię!) aż zaczęło coś mi stukać... ale dalej jechałam i jechałam aż mnie to zaczęło denerwować :D staję i paczę!



centymetrowy gwóźdź...


zaraz po tym foto zatrzymał się Nieznajomy rowerzysta z chęcią pomocy :-)
no i dzięki niemu zdjęcie opony i jej ponowne założenie zajęło 4 min a nie ze 30 jakbym zaczęła się sama z tym szarpać - niestety te Michelinki nie są podatne na szybkie zakładanie/zdejmowanie :-)
a potem On pojechał, a ja pompowałam :P

<pierdolnikos na chodnikos!>
nawet udało mi się ręcznie do tych 4,5 bara nabić, tak błyskało, ze nie chciało mi się iść 100m dalej na stację Statoil...
No, w każdym bądź razie zdążyłam przed deszczem na 3 min przed nim :D
jeszcze raz dziękuję Nieznajomemu!
i tak dzięki temu, dzięki dziurwie, są zdjęcia na blogu :P
do:
z:



centymetrowy gwóźdź...


zaraz po tym foto zatrzymał się Nieznajomy rowerzysta z chęcią pomocy :-)
no i dzięki niemu zdjęcie opony i jej ponowne założenie zajęło 4 min a nie ze 30 jakbym zaczęła się sama z tym szarpać - niestety te Michelinki nie są podatne na szybkie zakładanie/zdejmowanie :-)
a potem On pojechał, a ja pompowałam :P

<pierdolnikos na chodnikos!>
nawet udało mi się ręcznie do tych 4,5 bara nabić, tak błyskało, ze nie chciało mi się iść 100m dalej na stację Statoil...
No, w każdym bądź razie zdążyłam przed deszczem na 3 min przed nim :D
jeszcze raz dziękuję Nieznajomemu!
i tak dzięki temu, dzięki dziurwie, są zdjęcia na blogu :P
do:
z:
Środa, 20 czerwca 2012
WZ, a po drodze kanapki dla R.! :-)
- DST 31.85km
- Czas 01:19
- VAVG 24.19km/h
- VMAX 37.07km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 861kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
po drodze na wz zawiozłam Miśkowi kanapki na zawiszy :-)
a w drodze z wz....



a w drodze z wz....



Wtorek, 19 czerwca 2012
poczta, arkadia, R.!
- DST 18.97km
- Czas 00:47
- VAVG 24.22km/h
- VMAX 39.07km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 500kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
coś mi baterie odcięło :/
Czosnów.
- DST 83.17km
- Czas 02:59
- VAVG 27.88km/h
- VMAX 55.07km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 1994kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
na metro stawili się: KTMka, Suchy, Arteq i Wojtek. dodatkowo przywitać i pożegnać przyjechali Savil z Bamem. a my dzielnie, faceci na 3 szosach, babki na 2 oszukanych szosach (górale se slickami) ruszyliśmy podbić Czosnów :)
Najszybszy Czosnów ever!
Na metro pojeździłam na Bamowym mieszczuchu:


A to taki uroczy wielkoludek znaleziony przed sklepem w Łomiankach:

Czosnów. Średnia dom -> metro -> Czosnów wyszła mi gram mniej niż 30km/h. Całą Rolniczą/Warszawską jechaliśmy między 35km/h a 39km/h. było bosko ;]


W drodze powrotnej jechaliśmy już tylko 32km/h-36km/h.
A Kamila wpadła w świeżo wymalowany pas na Pułkowej...


Artqowi się nie chciało na metro.

<składowa dziennej 100>
Najszybszy Czosnów ever!
Na metro pojeździłam na Bamowym mieszczuchu:


A to taki uroczy wielkoludek znaleziony przed sklepem w Łomiankach:

Czosnów. Średnia dom -> metro -> Czosnów wyszła mi gram mniej niż 30km/h. Całą Rolniczą/Warszawską jechaliśmy między 35km/h a 39km/h. było bosko ;]


W drodze powrotnej jechaliśmy już tylko 32km/h-36km/h.
A Kamila wpadła w świeżo wymalowany pas na Pułkowej...


Artqowi się nie chciało na metro.

<składowa dziennej 100>
Syreni śpiew kontynuacja :-)
- DST 17.51km
- Czas 00:42
- VAVG 25.01km/h
- VMAX 60.24km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 500kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
Jakoś tak wyszło na mega spontanie, że umówiłam się ze Slavkiem :-) cel mieliśmy ten sam, więc czemu by nie razem :)
Rosja.

Grecja.

Polska.

Ukraina.

Parking rowerowy pod Warszawską Strefą Kibica...


dowód na V maxa :D

EuroEkspress!

ul. Wolska 67. Wielki mural :-)


Park. im. E. Szymańskiego. Zamoczyć nogi czy nie?

Niuniek też się opala...

Ach, Michelinki Michelinki, jesteście boskie <3


Sweeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeet focia :-)

<składowa dziennej 100>
Rosja.

Grecja.

Polska.

Ukraina.

Parking rowerowy pod Warszawską Strefą Kibica...


dowód na V maxa :D

EuroEkspress!

ul. Wolska 67. Wielki mural :-)


Park. im. E. Szymańskiego. Zamoczyć nogi czy nie?

Niuniek też się opala...

Ach, Michelinki Michelinki, jesteście boskie <3


Sweeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeet focia :-)

<składowa dziennej 100>


































