Czwartek, 17 lipca 2014
A po pracy do R. :-)
- DST 4.00km
- Czas 00:12
- VAVG 20.00km/h
- VMAX 30.10km/h
- Temperatura 29.0°C
- Kalorie 223kcal
- Sprzęt Świnka Peppa
- Aktywność Jazda na rowerze
Rafał czekał na mnie, przeszliśmy się spacerkiem żelazną, On w tramwaj, a ja na Śwince na Żoliborz :-)
Wiadomo kto był pierwszy :-)
Wiadomo kto był pierwszy :-)
Czwartek, 17 lipca 2014
Do pracy rodacy!
- DST 6.18km
- Czas 00:16
- VAVG 23.18km/h
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 170kcal
- Sprzęt Świnka Peppa
- Aktywność Jazda na rowerze
Zaspałam do pracy, zamiast wstać o 6, obudziłam się o 7:20. Szybki prysznic, ciuchy, jedzenie z lodówki do plecaka i z mokrymi włosami na Świnkę!
Pod US byłam 7:57 ;-)

<3
Okazało się, że można przypinać rowery na podwórku do krat ^^ Więc pojechałam tam :-)
Pod US byłam 7:57 ;-)

<3
Okazało się, że można przypinać rowery na podwórku do krat ^^ Więc pojechałam tam :-)
Środa, 16 lipca 2014
Pożegnanie Słodkich
- DST 10.41km
- Czas 00:30
- VAVG 20.82km/h
- VMAX 35.20km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 662kcal
- Sprzęt Świnka Peppa
- Aktywność Jazda na rowerze
Impreza, impreza!
Środa, 16 lipca 2014
Pierwsza jazda Świnką Peppą :-)
- DST 7.87km
- Czas 00:30
- VAVG 15.74km/h
- VMAX 27.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 237kcal
- Sprzęt Świnka Peppa
- Aktywność Jazda na rowerze
Nie mogłam się powstrzymać! Tylnego hamulca brak, przedni tylko spowalnia, koszyczka jeszcze nie ma.... Ale pół dnia o Nim myślałam :-)

Top Modelka! © annaw

Piękny ten różowy :-) © annaw
Rodzice stwierdzili, że wolą mnie na góralu i w lajkrach :D

Top Modelka! © annaw

Piękny ten różowy :-) © annaw
Rodzice stwierdzili, że wolą mnie na góralu i w lajkrach :D
Wtorek, 15 lipca 2014
na piwo!
- DST 5.61km
- Czas 00:20
- VAVG 16.83km/h
- VMAX 27.92km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 303kcal
- Sprzęt Groszek
- Aktywność Jazda na rowerze
z Adrianem na piwo, na górkę w starym parku :-)
kilometrowe szaleństwo :D
kilometrowe szaleństwo :D
Objazd Północnej części czerwonego szlaku okrążającego Warszawę
- DST 153.25km
- Teren 85.00km
- Czas 07:01
- VAVG 21.84km/h
- VMAX 42.67km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 6011kcal
- Podjazdy 983m
- Sprzęt Groszek
- Aktywność Jazda na rowerze
Pogoda w sobotę nie dopisała, także plan na zrobienie Krwawej Pętli nie wypalił. Także objechaliśmy sobie dziś na "spokojnie" północną część szlaku.
Umarłam. 2 razy łatałam dętkę. Umarłam. Tempo szybkie, dla mnie chyba za :( Po 120km odcięło mi nogi - kolano, tytanowa kostka, mięśnie, zero siły. Do tego ból głowy.
Ale na szczęście pojechałam do R., zjadłam, umyłam się, odpoczęłam i ruszyłam do domu, naokoło, bo spotkałam Ojca Dyrektora Pana Cygaro :-)

Wycieczka czas start! © annaw

Jedziemy do Zaborowa, © annaw

.... gdzie zaczyna się i kończy Krwawa Pętla © annaw

Na asflacie było łatwo © annaw

Ale teren musiał się kiedyś zacząć :D © annaw
![GUpawka ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,498943,20140713,gupawka.jpg)
GUpawka ;] © annaw

Mordki uśmiechnięte, a jak! © annaw

Jechać, ciągle jechać! © annaw

W stronę słońca! © annaw

I jeszcze bardziej w stronę słońca! © annaw

Banan brejk © annaw

Kontemplacje gdzie jest szlak © annaw

Czas start łatanie dętki nr 1 dziś © annaw

Kanał Łasica © annaw

Miałam pomocnika © annaw

Kanał Łasica © annaw

Tutaj NIKT © annaw

.... nie wjechał © annaw

Łatanie tej samej dętki czas start © annaw

Łatanie tej samej dętki czas start © annaw

Grrrr, ale mnie to dziś wkurzyło! © annaw

Schodkami z wału © annaw

Niedługo NDM © annaw

Jedzie jedzie brygada © annaw

Jeszcze kawałeczek © annaw

Hot dog brejk © annaw

I znów trzeba przeć © annaw

Tak już na mnie działał ten czerwony szlak - mordka się cieszy! © annaw

Takie tam bagienko © annaw

Udało mi się nawet nie wpaść © annaw

Polami, lasami © annaw

Szlak prowadzi centralnie przez tę szkółkę, musieliśmy jakoś ją objechać © annaw

Tu już miałam odcięte nogi © annaw
Trasa Dom-Rafał:

U Rafała pod domem sprawdzałam 3ci raz oponę i dętkę. NIC nie znaleźliśmy, a powietrza zdążyło trochę wyjść :( © annaw
Trasa Rafał-Dom:
Umarłam. 2 razy łatałam dętkę. Umarłam. Tempo szybkie, dla mnie chyba za :( Po 120km odcięło mi nogi - kolano, tytanowa kostka, mięśnie, zero siły. Do tego ból głowy.
Ale na szczęście pojechałam do R., zjadłam, umyłam się, odpoczęłam i ruszyłam do domu, naokoło, bo spotkałam Ojca Dyrektora Pana Cygaro :-)

Wycieczka czas start! © annaw

Jedziemy do Zaborowa, © annaw

.... gdzie zaczyna się i kończy Krwawa Pętla © annaw

Na asflacie było łatwo © annaw

Ale teren musiał się kiedyś zacząć :D © annaw
![GUpawka ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,498943,20140713,gupawka.jpg)
GUpawka ;] © annaw

Mordki uśmiechnięte, a jak! © annaw

Jechać, ciągle jechać! © annaw

W stronę słońca! © annaw

I jeszcze bardziej w stronę słońca! © annaw

Banan brejk © annaw

Kontemplacje gdzie jest szlak © annaw

Czas start łatanie dętki nr 1 dziś © annaw

Kanał Łasica © annaw

Miałam pomocnika © annaw

Kanał Łasica © annaw

Tutaj NIKT © annaw

.... nie wjechał © annaw

Łatanie tej samej dętki czas start © annaw

Łatanie tej samej dętki czas start © annaw

Grrrr, ale mnie to dziś wkurzyło! © annaw

Schodkami z wału © annaw

Niedługo NDM © annaw

Jedzie jedzie brygada © annaw

Jeszcze kawałeczek © annaw

Hot dog brejk © annaw

I znów trzeba przeć © annaw

Tak już na mnie działał ten czerwony szlak - mordka się cieszy! © annaw

Takie tam bagienko © annaw

Udało mi się nawet nie wpaść © annaw

Polami, lasami © annaw

Szlak prowadzi centralnie przez tę szkółkę, musieliśmy jakoś ją objechać © annaw

Tu już miałam odcięte nogi © annaw
Trasa Dom-Rafał:

U Rafała pod domem sprawdzałam 3ci raz oponę i dętkę. NIC nie znaleźliśmy, a powietrza zdążyło trochę wyjść :( © annaw
Trasa Rafał-Dom:
Środa, 9 lipca 2014
Do pracy z przygodami
- DST 3.50km
- Czas 00:10
- VAVG 21.00km/h
- VMAX 30.90km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 89kcal
- Sprzęt Vitek
- Aktywność Jazda na rowerze
Jadę sobie jadę tramwajem 8 jakby gdyby nic i czytam książkę.... dopiero po jakimś czasie zorientowałam się, że stoi za długo :P
Jakaś ciężarówka zerwała sieć trakcyjną, więc czekał mnie spacer:
Ale na szczęście przy Płockiej było veturillo :D więc spóźniłam się do pracy zaledwie 25 min a nie duuuuużo więcej :D

Sponsorem pokazywania majtek warszawskim kierowcom były dziś Tramwaje Warszawskie i zerwana sieć trakcyjna :) © annaw
Jakaś ciężarówka zerwała sieć trakcyjną, więc czekał mnie spacer:
Ale na szczęście przy Płockiej było veturillo :D więc spóźniłam się do pracy zaledwie 25 min a nie duuuuużo więcej :D

Sponsorem pokazywania majtek warszawskim kierowcom były dziś Tramwaje Warszawskie i zerwana sieć trakcyjna :) © annaw
Wtorek, 8 lipca 2014
po samochód :)
- DST 1.70km
- Czas 00:04
- VAVG 25.50km/h
- VMAX 26.10km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 46kcal
- Sprzęt Groszek
- Aktywność Jazda na rowerze

Rafał został robić obiad, a ja pomknęłam w kiecce po samochód :-)
Nie chciało mi się iść :P

Poniedziałek, 7 lipca 2014
Przedśniadaniowy WAT
- DST 20.12km
- Teren 6.00km
- Czas 01:04
- VAVG 18.86km/h
- VMAX 36.58km/h
- Temperatura 28.0°C
- Kalorie 496kcal
- Sprzęt Groszek
- Aktywność Jazda na rowerze
Obiecałam sobie, że się zmobilizuję w ten urlopowy dzień i przejadę się na WAT. Rafała wyprawiłam do pracy i pojechałam :-)
Nogi po wczoraj działały, gorzej z pupcią, ale szybko się zagoi :-)

Ahoj pomarańczko! © annaw

Ahoj błękitku! © annaw

Czasem trzeba patrzec pod koła i szukać, gdzie poprowadzony jest szlak :P © annaw

Na rowerze gazetę też można czytać! © annaw
Nogi po wczoraj działały, gorzej z pupcią, ale szybko się zagoi :-)

Ahoj pomarańczko! © annaw

Ahoj błękitku! © annaw

Czasem trzeba patrzec pod koła i szukać, gdzie poprowadzony jest szlak :P © annaw

Na rowerze gazetę też można czytać! © annaw
Slalomem między burzami, czyli z Sochaczewa naokoło do domu
- DST 130.97km
- Teren 60.00km
- Czas 06:08
- VAVG 21.35km/h
- VMAX 55.85km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 4947kcal
- Podjazdy 424m
- Sprzęt Groszek
- Aktywność Jazda na rowerze
gps
Kolejna wycieczka z cyklu - jak uniknąć zmoczenia :-)
Pojechaliśmy pociągiem do Sochaczewa, a później.... :-)

Znajdź Groszka © annaw

Babiniec.... tfu, Testosteron! © annaw

Stacja kolejowa w Sochaczewie © annaw

Jedziemy panowie! © annaw

Brochów. Kościół © annaw

Most nad Bzurą © annaw

Czekamy na mapnika :) © annaw

Mazowsze jest piękne! © annaw

Chwilę wcześniej Łasic nas nastraszył, że mostek będzie nie do przejechania :P © annaw

Może i racja, ostatnio mam załączony jakiś lęk wysokości i lęk przed wpadnięciem do wody © annaw

Uśmiech musi być! © annaw

A daleko jeszcze...? :P © annaw

Powoli, spokojnie, nigdzie się nie spieszymy :) © annaw

Groszek ^^ © annaw

Fotoreporterzy obczaili, że 3 facetów bierze się do zmiany dętki w 1 kole :P © annaw

Most w Wyszogrodzie © annaw

Groszek by chciał popływać © annaw

Krótka scenka. wskakuje do fontanny i © annaw

I.... zaliczam mistrz glebę © annaw

Siniak trzyma się już te kilka dni :p © annaw
![Trochę się kurzyło za nami ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,497934,20140709,troche-sie-kurzylo-za-nami.jpg)
Trochę się kurzyło za nami ;] © annaw

Nie kościelny kościół w Czerwińsku nad Wisłą © annaw

Nie kościelny kościół w Czerwińsku nad Wisłą © annaw

Fotoreporterzy przyłapani © annaw

Nie kościelny kościół w Czerwińsku nad Wisłą © annaw

Se znalazłam towarzyszy :) © annaw

Zimno. Nie ma co © annaw
![Fontanny. Każda fontanna mile widziana ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,497923,20140709,fontanny-kazda-fontanna-mile-widziana.jpg)
Fontanny. Każda fontanna mile widziana ;] © annaw

Aż ptaki przepędziliśmy © annaw

Tutaj NIKT nie wjechał :P © annaw

Który gorszy? © annaw

Łasuch w swoim żywiole © annaw

Cegielnia © annaw

Cegielnia © annaw

Cegielnia © annaw

Nie przejadę obojętnie obok! © annaw

Cała ekipa w komplecie © annaw

Już blisko domu :P © annaw

Niektórzy już znają ten most © annaw

Jeszcze tylko puszcza przed nami © annaw

I znowu podjazdy? © annaw

Ja chcę z górki a nie pod :P © annaw

Do Palmir na veturillo, jak widać, da się :) © annaw

Ostatni będą pierwszymi :P Kiedyś na pewno :D © annaw

Taki tam brud i opalenizna :D © annaw
P.S. Lubię Testosteron!
P.S.2. Trochę większa ilość fotek z wypadu: https://picasaweb.google.com/115244789919714841270...
Droga na pociąg:
Wycieczka:
Kolejna wycieczka z cyklu - jak uniknąć zmoczenia :-)
Pojechaliśmy pociągiem do Sochaczewa, a później.... :-)

Znajdź Groszka © annaw

Babiniec.... tfu, Testosteron! © annaw

Stacja kolejowa w Sochaczewie © annaw

Jedziemy panowie! © annaw

Brochów. Kościół © annaw

Most nad Bzurą © annaw

Czekamy na mapnika :) © annaw

Mazowsze jest piękne! © annaw

Chwilę wcześniej Łasic nas nastraszył, że mostek będzie nie do przejechania :P © annaw

Może i racja, ostatnio mam załączony jakiś lęk wysokości i lęk przed wpadnięciem do wody © annaw

Uśmiech musi być! © annaw

A daleko jeszcze...? :P © annaw

Powoli, spokojnie, nigdzie się nie spieszymy :) © annaw

Groszek ^^ © annaw

Fotoreporterzy obczaili, że 3 facetów bierze się do zmiany dętki w 1 kole :P © annaw

Most w Wyszogrodzie © annaw

Groszek by chciał popływać © annaw

Krótka scenka. wskakuje do fontanny i © annaw

I.... zaliczam mistrz glebę © annaw

Siniak trzyma się już te kilka dni :p © annaw
![Trochę się kurzyło za nami ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,497934,20140709,troche-sie-kurzylo-za-nami.jpg)
Trochę się kurzyło za nami ;] © annaw

Nie kościelny kościół w Czerwińsku nad Wisłą © annaw

Nie kościelny kościół w Czerwińsku nad Wisłą © annaw

Fotoreporterzy przyłapani © annaw

Nie kościelny kościół w Czerwińsku nad Wisłą © annaw

Se znalazłam towarzyszy :) © annaw

Zimno. Nie ma co © annaw
![Fontanny. Każda fontanna mile widziana ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,497923,20140709,fontanny-kazda-fontanna-mile-widziana.jpg)
Fontanny. Każda fontanna mile widziana ;] © annaw

Aż ptaki przepędziliśmy © annaw

Tutaj NIKT nie wjechał :P © annaw

Który gorszy? © annaw

Łasuch w swoim żywiole © annaw

Cegielnia © annaw

Cegielnia © annaw

Cegielnia © annaw

Nie przejadę obojętnie obok! © annaw

Cała ekipa w komplecie © annaw

Już blisko domu :P © annaw

Niektórzy już znają ten most © annaw

Jeszcze tylko puszcza przed nami © annaw

I znowu podjazdy? © annaw

Ja chcę z górki a nie pod :P © annaw

Do Palmir na veturillo, jak widać, da się :) © annaw

Ostatni będą pierwszymi :P Kiedyś na pewno :D © annaw

Taki tam brud i opalenizna :D © annaw
P.S. Lubię Testosteron!
P.S.2. Trochę większa ilość fotek z wypadu: https://picasaweb.google.com/115244789919714841270...
Droga na pociąg:
Wycieczka:


































