Wtorek, 3 stycznia 2012
prądy, poczta, sklep rowerowy.
- DST 24.07km
- Teren 2.70km
- Czas 01:12
- VAVG 20.06km/h
- VMAX 39.00km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 406kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
piękna pogoda!!! słońce! ciepło! jedna warstwa ciuchów mniej! ale po co ten wicher?
w każdym bądź razie, prądy załatwione, ładowarka do latarki wysłana do Brwinowa, zaciskacz do sztycy kupiony :-)
dzięki czarny za towarzystwo!!! :-)
w każdym bądź razie, prądy załatwione, ładowarka do latarki wysłana do Brwinowa, zaciskacz do sztycy kupiony :-)
dzięki czarny za towarzystwo!!! :-)
Poniedziałek, 2 stycznia 2012
terapia skojarzona, czyli...
- DST 14.31km
- Teren 2.70km
- Czas 00:38
- VAVG 22.59km/h
- VMAX 36.88km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 231kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
prądy z czymś tam. czyli znów do limu na jana pawła.
Piątek, 30 grudnia 2011
Ostatni! Także Lepszego Nowego Roku!
- DST 22.65km
- Czas 01:01
- VAVG 22.28km/h
- VMAX 34.55km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 378kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
miałam po robocie gonić masę, ale dogoniłam dopiero na mecie na zamkowym :D
i pojechaliśmy na Szampana i piwko w standardowe miejsce ;]
LEPSZEGO NOWEGO ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i pojechaliśmy na Szampana i piwko w standardowe miejsce ;]
LEPSZEGO NOWEGO ROKU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czwartek, 29 grudnia 2011
Ostatni Czosnów w tym roku!
- DST 65.70km
- Czas 02:48
- VAVG 23.46km/h
- VMAX 41.09km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1077kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
ostatni Czosnów, ostatni rower w tym roku :(
swoją drogą, tak dziś wiało, że momentami chciałam zejść i wsiąść do busa... STYRANA!!!!
dziękuję Czarny za towarzystwo ;]
swoją drogą, tak dziś wiało, że momentami chciałam zejść i wsiąść do busa... STYRANA!!!!
dziękuję Czarny za towarzystwo ;]
Wtorek, 20 grudnia 2011
do Arkadii
- DST 21.47km
- Czas 00:53
- VAVG 24.31km/h
- VMAX 34.24km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 355kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
miało być na chwilkę do R.!, ale w informacji siedział Czarny i trooochę pogadaliśmy :-)
tak, wiem, do domu z lekka naokoło jechałam :P
tak, wiem, do domu z lekka naokoło jechałam :P
Poniedziałek, 19 grudnia 2011
do R. na chwilkę.
- DST 18.51km
- Teren 0.10km
- Czas 00:45
- VAVG 24.68km/h
- VMAX 38.68km/h
- Temperatura -1.0°C
- Kalorie 300kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
zima! mróz! zajebiście mi się jechało ;]
i mimo mrozu, wcale nie było mi zimno. perfecto!
i mimo mrozu, wcale nie było mi zimno. perfecto!
Sobota, 17 grudnia 2011
deca i arkadia.
- DST 27.98km
- Czas 01:12
- VAVG 23.32km/h
- VMAX 37.97km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 456kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
tym razem z Drexem.
Piątek, 16 grudnia 2011
decathlon Piaseczno
- DST 61.43km
- Teren 13.00km
- Czas 02:55
- VAVG 21.06km/h
- VMAX 36.53km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1000kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
plan był jechać do decathlonu. a które jest najdalej? no to właśnie tam :-)
najpierw podjechałam po Sparra i ruszyliśmy do Arkadii powkurzać jednego pracoholika :P
następnie skierowaliśmy się w stronę Piaseczna... godzina około południa, a korki w wawie takie że olaboga! ile stłuczek! ile Straży Miejskiej z blokadami i odholowujące źle zaparkowane auta :) no i siła rzeczy karetek i innych takich atrakcji.
najpierw podjechałam po Sparra i ruszyliśmy do Arkadii powkurzać jednego pracoholika :P
następnie skierowaliśmy się w stronę Piaseczna... godzina około południa, a korki w wawie takie że olaboga! ile stłuczek! ile Straży Miejskiej z blokadami i odholowujące źle zaparkowane auta :) no i siła rzeczy karetek i innych takich atrakcji.
Czwartek, 15 grudnia 2011
wieczornie na most północny.
- DST 40.20km
- Teren 1.00km
- Czas 01:57
- VAVG 20.62km/h
- VMAX 35.51km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 673kcal
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 6 grudnia 2011
na piwo :P
- DST 22.73km
- Czas 00:57
- VAVG 23.93km/h
- VMAX 37.24km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Niuniek
- Aktywność Jazda na rowerze
no tak. zgarnęłam Drexa i Studenta, wyciągnęłam na rower, umówiliśmy się na rower! a Oni co? "piwo?" grrr!!! :P no dobra. szybka akcja spod metro do arkaduu, Drex sobie zrobił okulary sportowe-korekcyjne, a w czasie kiedy one właśnie się robiły, poszliśmy na piwo do streeta :P a potem przez chomiczówkę do domu :-)


































