Uciekając przed burzą 3, czyli MPK, Osieck, Kołbiel
- DST 110.31km
- Teren 60.00km
- Czas 06:06
- VAVG 18.08km/h
- VMAX 50.73km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 3136kcal
- Podjazdy 664m
- Sprzęt Groszek
- Aktywność Jazda na rowerze
gps
Miało być niewinnie. Zwiedzać. Pojeździć. W 4 osoby. A była nas 2jka. I nie było niewinnie :-)
Wycieczka w połączeniu z SKM w obie strony. Warszawa Zachodnia-Falenica, Falenica-Warszawa Zachodnia. A reszta na dwóch kółkach :-)
Straty w sprzęcie: Łasic kolejna łatka na dętce, a ja.... coś skrzywiłam bądź rozregulowałam przednią przerzutkę :D

Wycieczkę znów czas zacząć od dworca © annaw

Szutrów dziś troszke było © annaw

Jeszcze mam siłę i się uśmiecham :D © annaw

Po tej przeprawie jeszcze mam suche buty :D © annaw

Wiatraki. Widzieliśmy takie całe dwa :-) © annaw

Polami, lasami, © annaw

Byle przed siebie :-) © annaw

Nie lubię piachu, ale jak mus to mus © annaw

Szkółka. Jedna z wielu © annaw

I tzreba było ją boczkiem boczkiem jakoś ominąć © annaw

Asfalty przez lasy. Też są fajne! © annaw

Tej szkółki minąć juz się nie dało © annaw

Ścinki © annaw

Drogi na skróty © annaw

Zaraz cyknięciu fotki był okrzyk grozy "!@#$% mam mokre buty!" :P © annaw

Rowerki odpoczywają © annaw

My podziwiamy © annaw

...podziwiamy i szukamy czaszki :P © annaw

Bo jkości wokół całkiem sporp © annaw

Zy to farba czy to tak samo z siebie drzewko ma takie białe na górze? © annaw

Czaszki nie znaleźliśmy. Jedziemy dalej © annaw

Szutry, rowy melioracyjne © annaw

Rowy melioracyjne jak od ekierki © annaw

GUpia wycinka drzew, co to przeszkadza w zjeździe © annaw

UPS. Guma. Pośrodku niczego :D © annaw

Świder © annaw

Asfalcikiem przez las © annaw

Kajakarze. Mostek. Resztki młyna © annaw

Zwiedzanie mostków. Mostek nr 1 © annaw

Widok z mostka nr 2 © annaw

Na mostku nr 2 © annaw

Zakole Świdra © annaw

Niestety dzić ucierpiał :P © annaw

Jadymy, jadymy © annaw

Żeby tylko tam nie spaść i nie wpaść :-) © annaw

Kolejna przeprawa nad strumykiem © annaw

Stamtąd tu © annaw

Łasicowi przeprawa bujanym mostkiem poszła bardzo gładko © annaw

A mi już nie :-) Mimo długiego wykładu co i jak przed ruszeniem © annaw

Tu już bujnęło © annaw

Bujnęło znów a przed oczami miałam już topienie się w Świdrze :P © annaw

I tak już do końca jechałam © annaw

Trzymając się © annaw

Tej stalowej(?) linki © annaw
![Zwierzątka są wśród nas ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,466453,20140324,zwierzatka-sa-wsrod-nas.jpg)
Zwierzątka są wśród nas ;] © annaw

Pod mostem © annaw

Czekając na S1 w kierunku domu :-) © annaw
Deszcz mnie złapał. Ale ti był deszczyk, nie burza. Złapał na Zachodnim, jak już wracałam. Gdybym nie miała deszczówki, jakoś b ym przeżyła, ale że miałam, to przynajmniej "sucha" wróciłam :-)
No i zmęczyłam się. Miałam wzloty i upadki, podróż pociągiem zregenerowała trochę nogi, przez co podróż z pociągu do domu była czystą przyjemnością :-)
A, no i spsułam coś w Groszku :( albo rozregulowała się przednia przerzutka, albo coś skrzywiłam :D
Łańcuch dość mocno o coś obciera na największej zębatce z przodu.
A trzeszczenie w korbie też dużo głośniejsze.
Chyba czas na remont :(
Na pociąg:
Sedno wycieczki:
Z pociągu do domu:
Miało być niewinnie. Zwiedzać. Pojeździć. W 4 osoby. A była nas 2jka. I nie było niewinnie :-)
Wycieczka w połączeniu z SKM w obie strony. Warszawa Zachodnia-Falenica, Falenica-Warszawa Zachodnia. A reszta na dwóch kółkach :-)
Straty w sprzęcie: Łasic kolejna łatka na dętce, a ja.... coś skrzywiłam bądź rozregulowałam przednią przerzutkę :D

Wycieczkę znów czas zacząć od dworca © annaw

Szutrów dziś troszke było © annaw

Jeszcze mam siłę i się uśmiecham :D © annaw

Po tej przeprawie jeszcze mam suche buty :D © annaw

Wiatraki. Widzieliśmy takie całe dwa :-) © annaw

Polami, lasami, © annaw

Byle przed siebie :-) © annaw

Nie lubię piachu, ale jak mus to mus © annaw

Szkółka. Jedna z wielu © annaw

I tzreba było ją boczkiem boczkiem jakoś ominąć © annaw

Asfalty przez lasy. Też są fajne! © annaw

Tej szkółki minąć juz się nie dało © annaw

Ścinki © annaw

Drogi na skróty © annaw

Zaraz cyknięciu fotki był okrzyk grozy "!@#$% mam mokre buty!" :P © annaw

Rowerki odpoczywają © annaw

My podziwiamy © annaw

...podziwiamy i szukamy czaszki :P © annaw

Bo jkości wokół całkiem sporp © annaw

Zy to farba czy to tak samo z siebie drzewko ma takie białe na górze? © annaw

Czaszki nie znaleźliśmy. Jedziemy dalej © annaw

Szutry, rowy melioracyjne © annaw

Rowy melioracyjne jak od ekierki © annaw

GUpia wycinka drzew, co to przeszkadza w zjeździe © annaw

UPS. Guma. Pośrodku niczego :D © annaw

Świder © annaw

Asfalcikiem przez las © annaw

Kajakarze. Mostek. Resztki młyna © annaw

Zwiedzanie mostków. Mostek nr 1 © annaw

Widok z mostka nr 2 © annaw

Na mostku nr 2 © annaw

Zakole Świdra © annaw

Niestety dzić ucierpiał :P © annaw

Jadymy, jadymy © annaw

Żeby tylko tam nie spaść i nie wpaść :-) © annaw

Kolejna przeprawa nad strumykiem © annaw

Stamtąd tu © annaw

Łasicowi przeprawa bujanym mostkiem poszła bardzo gładko © annaw

A mi już nie :-) Mimo długiego wykładu co i jak przed ruszeniem © annaw

Tu już bujnęło © annaw

Bujnęło znów a przed oczami miałam już topienie się w Świdrze :P © annaw

I tak już do końca jechałam © annaw

Trzymając się © annaw

Tej stalowej(?) linki © annaw
![Zwierzątka są wśród nas ;]](http://images.photo.bikestats.eu/zdjecie,pelne,466453,20140324,zwierzatka-sa-wsrod-nas.jpg)
Zwierzątka są wśród nas ;] © annaw

Pod mostem © annaw

Czekając na S1 w kierunku domu :-) © annaw
Deszcz mnie złapał. Ale ti był deszczyk, nie burza. Złapał na Zachodnim, jak już wracałam. Gdybym nie miała deszczówki, jakoś b ym przeżyła, ale że miałam, to przynajmniej "sucha" wróciłam :-)
No i zmęczyłam się. Miałam wzloty i upadki, podróż pociągiem zregenerowała trochę nogi, przez co podróż z pociągu do domu była czystą przyjemnością :-)
A, no i spsułam coś w Groszku :( albo rozregulowała się przednia przerzutka, albo coś skrzywiłam :D
Łańcuch dość mocno o coś obciera na największej zębatce z przodu.
A trzeszczenie w korbie też dużo głośniejsze.
Chyba czas na remont :(
Na pociąg:
Sedno wycieczki:
Z pociągu do domu:
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj